Witam
Serdecznie zapraszam na nasze forum.
Powstało ono, aby umożliwić Państwu swobodną wymianę informacji dotyczących diety warzywno-owocowej oraz własnych przemyśleń związanych z kuracją w naszym Ośrodku.
Wasze pozytywne oceny dodadzą nam sił do dalszej pracy, a życzliwa krytyka pozwoli jeszcze lepiej spełniać Państwa oczekiwania.
Bardzo dziękuję za wpisy,
Pytania prosimy kierować na adres e-mailowy bezeta@bezeta.pl
Lucyna Parol
Imię: JacekLublin, 18:05:20 15-03-2008
Pozdrowienia dla Lucyny i Bogdana
A&J
Imię: marekKazimierz D, 9:16:11 14-03-2008
Planuje aktywny wypoczynek. Wreszcie mam czas dla siebie.
Czekam i juz za dwa tygodnie
przyjade z Bozenka Kozak do Waszego RAJU. My obydwoje mamy usmiech i radosc wewnetrzna i zewnetrzna. Do milego zobaczenia
Bozena Kozak i Marek Lipecki
Imię: Ania Brzesko Okocim, 9:54:20 12-03-2008
Cokolwiek by nie napisać mam wrażenie że nie odda to charakteru tego miejsca i dobroci serca prowadzących ośrodek. Dla zainteresowanych i niezdecydowanych gorąco polecam- tu mozna odpoczać, zregenerować siły, naładować akumulatory i schudnąć:)
Wam Lucynko i Bogdanie raz jeszcze dziękuję- niech czuwa nad Wami Anioł
Mam nadzieję że kiedys jeszcze Was odwiedze:)
Ania z turnusu II
Imię: GrażynaKielce, 11:31:13 5-03-2008
Pomyslałam że daleko do lata. Ostatnie trzy urlopy pod rząd spędziłam w Bezecie a nie wiem czy w tym roku również mi się uda a jeżeli nie będę niepocieszona, bo wiem że nigdzie tak nie odpocznę i nie zregeneruję sił jak w Bezecie. Pozdrawiam Was Lucynko, Andrzeju i wczasowiczów z którymi spędziłam 3 wspaniałe turnysy,
Imię: AndraszkowieSiedlce, 19:16:08 4-03-2008
Lucynko i Bogusiu! Cieszymy się bardzo że w tym roku znowu się zobaczymy. Wybieramy się do Was w czerwcu....to będzie nasze czwarte spotkanie z Wami. Pozdrawiamy Grażyna i Wojciech.
Imię: BEZETASkrobów, 18:53:32 4-03-2008
Piotrze.
Nic mi nie wiadomo, aby w okolicach Krakowa był podobny ośrodek oferujący dietę owocowo warzywną i tym bardziej nie wiem, czy jest możliwa w tym regionie opieka lekarza, znającego tę dietę (proszę spytać swojego lekarza rodzinnego).
Niemniej zachęcam do stosowania diety warzywno owocowej w domu dla oczyszczenia organizmu i pozbycia się chorób cywilizacyjnych.
Szczegóły w publikacjach:
Ewa Dąbrowska: "Przywracać zdrowie żywieniem" i "Ciało i ducha ratować żywieniem" oraz
Kinga Wiśniewska - Roszkowska "Leczenie głodówką i dietą surówkowo - jarską"
Lucyna
Imię: Ala i AndrzejWarszawa, 13:46:50 4-03-2008
Niezapomniane wczasy a wszystko dzięki Lucynie i Bogdanowi oraz przypadkowemy zbiegowi bardzo fajnych ludzi. Wszelkie niedostatki w tym miejscu i z tymi ldźmi nie miały znaczenia. Wyśmienita organizacja wolego czasy przez właścicieli niepozwalała pustkę czasową i umysłową. Tutaj okazało się, że nie trzeba seriali TV, alkoholu, kawy i innych używek żeby dobrze się bawić. Dziękujemy serdecznie losowi że spotkaliśmy Ciebie Lucynko i Ciebie Bogdanie i Was wszystkich Mili Wczasowicze turnusu II. Do zobaczenia. Ala i Andrzej oraz Kora
Imię: Piotrwieliczka k/Krakowa, 21:43:54 3-03-2008
Nie mogę wyjechać na wczasy. Bardzo proszę o informację : Czy w moim rejonie/najbliżej/ jest możliwość skorzystać z takiej diety - oczywiście pod nadzorem lekarza.
Pozdrawiam Piotr
Imię: BEZETASkrobów, 19:38:43 16-02-2008
Zofio.
Miło mi, że chciałaś się podzielić swoimi doświadczeniami. Gratuluję wytrwałości.
Zgadzam się, że pewne schorzenia powinny być leczone dietą pod kontrolą lekarską (badania kontrolne, redukcja niektórych leków, itp.) Jest to jednak jedna z najbezpieczniejszych kuracji, wywołujących najmniej komplikacji zdrowotnych w odróżnieniu od leczenia farmakologicznego.
Wymaga ona pewnych wyrzeczeń, a to teraz nie jest popularne (reklamy nas kuszą, obiecują raj na ziemi), ale powoli można się nauczyć dyscypliny wewnętrznej. Zresztą, po kilku dniach jakby zanika poczucie głodu.
Na pewno łatwiej jest w grupie i stąd duża popularność tego rodzaju ośrodków, ale samodzielnie też można wiele osiągnąć (wielka satysfakcja i dużo taniej). Należy tylko stosować zasady zalecane w kuracji. Bardzo ważne, aby dzienna ilość płynów przyjmowanych w posiłkach wynosiła min. 2.5 litra – oczyszczanie z toksyn. Trochę ruchu i brak stresu w czasie kuracji oraz pozytywne nastawienie przyniosą pożądany efekt.
Zachęcam do dalszej wytrwałości, nie ma się czego obawiać mimo trudnych chwil w czasie kryzysów.
Życzę radości i harmonii.
Pozdrawiam.
Lucyna Parol
Imię: ZofiaSkarżysko-Kam., 7:53:28 15-02-2008
Dietę podjęłam samodzielnie w domu w tym samym niemalże dniu gdy powiedziano mi,że mam cukrzycę i zaordynowano leki przeciwcukrzycowe,przeciwmiażd- życowe obniżające ciśnienie.Ta dieta to nie jest takie hop siup.W moim przypadku mam liczne kryzysy ozdrowieńcze.Katar już 2razy.W nosie mam polipy i to jakoś z tym wiążę.Jeden chyba wypadł.Jakieś wzloty,że mam siłę jak koń a na drugi dzień jestem słaba.Wczoraj cały dzień ciężko mi się oddychało-to wspomnienie po astmie której ostatni atak miałam w 1972r"zostawiłam"ją ,jak się okazuje nie do końca,w Wieliczce a tu teraz od nowa się duszę.To nie jest miłe.Dziś mam 18 dzień postu warzywno-owocowego.A 2-giego dnia czułam się jak ptak.Teraz jest mi ciężko ale nie zrezygnuję.Najgorsze jest to,że nie ma żadnego wsparcia fachowego na codzień.Kogoś kto by powiedział-niebój się to normalne ,wytrzymasz.Parę dni byłam w Radawie (bo to najbliżej).Bez problemu.Myślę,że podjęcie tego rodzaju postu powinno się odbywać pod bezpośrednią opieką lekarską i to przez całe 6 tygodni.U mnie to nie kwestia silnej woli.Nie nęcą mnie kiełbaski ani chlebek.Cukier już w pierwszym tyg.100,107,89,101;ciśnienie tylko z1/2dawki jednego z 3 leków w normie.Ale te sensacje wspominkowe!Co mnie jeszcze czeka?Ale jeżeli jest to samoleczenie to warto wszystko znieść.Rozpisałam się.Pozdrawiam.